Franek wraca pijany do domu i chce otworzyc drzwi wejsciowe, ale nie moze trafic kluczem do dziurki. Podchodzi policjant: -Dajcie klucz, obywatelu, to wam pomoge. -To macie, prosze... -Przeciez to nie klucz, tylko cygaro! -Cholera! - lapie sie za


Losowe Życzenia:

?ona zmusila Kowalskiego do przysiegi: -Tu klekaj i przysi... Więcej

Na targu jaskiniowiec sprzedaje dorodnego brontozaura. Podch... Więcej

Maly Jasio krzyczy do telefonu: -Taty nie ma w dom. Poszed... Więcej

- Ja tego od Was nie bede wymagala, ale jak zapytam, to pros... Więcej

Baca przychodzi sie zapisac do partii: - Baco, moge was za... Więcej